Page 11 - K M ANTHRU Reflectoem Issue 05
P. 11

Poem for K M ANTHRU







             A czasem czas nie chce nas
             słuchać,
             głuchnie i jakoś zamiera,
             sznuruje usta i nie chce nawet
             mimochodem
             dać odpowiedzi
             i tylko Bramę szeroko otwiera.
                                                                 And sometimes time won't listen to
                                                                 us, gets
             A czasem Bóg chce nas dla siebie-
             zamyka starannie życie,                             deaf and somehow dies,
             zasłania okna, gasi świece, a w                     it purses its lips and just refuses to

             szklanej kuli                                       give sincere answers
             opada śnieg                                         and only the Gate he opens wide.
             na wychłodzone dłonie, o świcie
                                                                 And sometimes God wants us for
                                                                 himself-
             czasem już więcej nie wstaje ktoś,
             kto przecież wstać powinien,                        carefully closes lives,
             odkłada świat na kiedyś, gdy czas                   covers the windows, puts out
             znów ruszy                                          candles, and then in a glass ball
             jak kra na rzece,                                   snow is falling
             gdy cieplej wiosną. Gdy czas                        on chilled hands, at dawn
             popłynie.
                                                                 sometimes someone doesn't get
                                                                 up, the one

                                                                 who should get up,
                                                                 they  put the world off for a while
                                                                 until time moves again
                                                                 like an ice floe on a river,
                                                                  when it's warmer in spring.  As
                                                                 time goes by.





                                                      Małgorzata Borzeszkowska



                                                       Poet From Gdansk, Poland
   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16